• Muzyka,  Płytoteka

    Hipnotyzująca mieszanka muzyki

    W maju tego roku ukazała się czwarta płyta Moniki Brodki zatytułowana Clashes. Znacznie różni się od dotychczasowej twórczości artystki. Czy to był dobry wybór i o czym opowiada album?  Do grona ścisłych fanów tej artystki nigdy nie należałam. Znałam jej piosenki z radia, gdzieś mi się obijały o uszy. Nie sprawiały, że nagle miałam ochotę rzucić wszystko i posłuchać całej dyskografii, ale nie byłam do nich negatywnie nastawiona. Do pewnego czasu. Dokładniej do lutego tego roku, kiedy pierwszy singiel zatytułowany Horses pojawił się na Liście Przebojów Trójki. Różnił się znacznie od tego, co Brodka nagrywała wcześniej, ale potrzeba było czasu, aby go pokochać. Jednak z czasem ciężko było się od…