Muzyczna Lista,  Muzyka

Karuzela z madonnami, czyli Szyszka śpiewa Demarczyk

Czasami w programach talent show pojawia się ktoś niezwykły. Ktoś, kto sprawia, że wszyscy zamierają w zachwycie. Kimś takim była dla mnie Dominika Szyszka, która zszokowała swoim wykonaniem utworu Karuzela z madonnami.

Must Be the Music. Zazwyczaj oglądam ten program jednym okiem, bo może akurat coś ciekawego będzie. Generalnie rewelacji nie ma. Do pewnego momentu. Ponieważ na scenie pojawiła się 18-letnia dziewczyna, która zaczęła śpiewać jeden z utworów Ewy Demarczyk. Pani Demarczyk ma utwory bardzo trudne, a Karuzela z Madonnami do wyjątków nie należy. Dlatego, choć początkowo dość sceptyczna, wsłuchałam się w wykonanie uczestniczki.

Kim jest wykonawczyni?

Karuzelę z Madonnami zaśpiewała Dominika Szyszka, pochodząca z Rabki – Zdrój i ucząca się śpiewu w pobliskiej Rabie Wyżnej, w studiu Young Stars. Wzięła udział w 10 edycji Must Be the Music. I chociaż dalej nie udało jej się zakwalifikować, mam nadzieję, że będzie dalej rozwijać się muzycznie. Ponieważ ma piękny, mocny głos i potrafi go wykorzystać.

Dominika Szyszka w utworze Karuzela z Madonnami

Dlaczego Karuzela z Madonnami jest wyzwaniem?

Patrząc na cały repertuar pani Demarczyk – żeby wykonać jej utwory trzeba mieć mocny głos i bardzo dobrą dykcję. Oprócz samej pani Ewy genialnym wykonawcą tych piosenek jest Janusz Radek. Nagrał on płytę z utworami Ewy Demarczyk, zatytułowaną Serwus Madonna. Wśród utworów można znaleźć Grande Valse Brillante do wiersza Juliana Tuwima czy Ballada o cudownych narodzinach Bolesława Krzywoustego.

Ballada o cudownych narodzinach Bolesława Krzywoustego w wykonaniu Janusza Radka

Fenomen Ewy Demarczyk polegał nie tylko na trudnych utworach. Czarny Anioł krakowskiej Piwnicy pod Baranami wykonywał swoje utwory bardzo statycznie, praktycznie nieruchomo. Skąd i jak wydobywał się ten niesamowity głos? Obawiam się, że tego możemy nie dowiedzieć się już nigdy, ale na szczęście są ludzie, którzy tę sztukę potrafią całkiem nieźle naśladować. I oby ich było jak najwięcej, żeby ta muzyka nie zaginęła.

Karuzela z Madonnami w wykonaniu jedynej i niepowtarzalnej Ewy Demarczyk.

Ciekawe teksty Muzycznej Listy

Nowa interpretacja muzyki, czyli coverowy grudzień

Podwójny wpis

Oda do zazdrości