W drodze na szczyt Kilimandżaro

Piosenka Pascala Daniela opowiada o wędrowcu. Wybrał się on zdobyć szczyt Kilimandżaro. Powoli zapadała noc, robiło się zimno. A dookoła śnieg.

Pozostajemy wciąż w Afryce. Podążamy na południowy – wschód od Bamako, stolicy Mali. Powoli zbliżamy się do stóp najwyższej góry tego kontynentu. Kilimandżaro z każdą chwilą rośnie w oczach.W drodze na szczyt Kilimandżaro

W rejony niedalekie tej niesamowitej góry zabiera nas pewna francuska piosenka. Co prawda nie pochodzi z okolic Kilimandżaro, ale o niej opowiada. Śniegi Kilimandżaro – tak można przetłumaczyć jej tytuł. Może się nawet wydawać dziwne, skąd na szczycie tej góry wziął się śnieg. W końcu to środek Afryki! Ale wierzchołek tej góry jest wystarczająco wysoko, jest w miarę płaski i opady są wystarczające. I śnieg jest.

Les neiges du Kolimanjaro wydaje się  być piosenką dość pogodną. Może nie jakoś szczególnie wesołą, ja ją podejrzewałam o jakąś historię miłosną w nią wplecioną. W końcu piosenki lubią mieć to do siebie, że opowiadają o miłości. Pomyliłam się. I to bardzo. Piosenka Pascala Daniela opowiada o wędrowcu. Wybrał się on zdobyć szczyt Kilimandżaro. Powoli zapadała noc, robiło się zimno. A dookoła śnieg. I ten śnieg wydawał się być taką cieplutką pościelą, aż prosił, żeby odpocząć, zasnąć. Wędrowiec zaczął mieć majaki ze zmęczenia, wydawało mu się, że wrócił do swojej ukochanej, że jest razem z nią, a nie na Kilimandżaro. W końcu zasnął wśród śniegów po to, aby się już więcej nie obudzić. Śmierć przyjdzie po niego bardzo szybko.

Piosenka powstała dość dawno temu, bo w 1966 roku. Śpiewał ją Pascal Daniel, francuski piosenkarz i tekściarz. To on napisał do niej tekst razem z Michaelem Delancrayem. Było to w początkach kariery, którą zaczął w 1964 roku i jeszcze nie skończył. Piosenka Les neiges du Kilimanjaro została wykonana także w innych językach. Swoją wersję nagrał także Jerzy Połomski. Zaśpiewał po francusku i bardzo ciekawie mu to wyszło. Na tyle mi się podoba, że na samym końcu wpisu możecie posłuchać także jego wersji. Ale pierwszy musi był oryginał. Bez niego nie powstałaby żadna inna późniejsza wersja.

Pascal Daniel Les neiges du Kilimanjaro

I wersja pana Jerzego Połomskiego