Widzę śmierć kochanków, czyli Death to the Lovers

Dojrzała piosenka o nieudanej miłości wykonana w emocjonalny sposób. Tym razem zapraszam do wsłuchania się w balladę Death to the Lovers zespołu Skunk Anansie.

Na zewnątrz jest zimno, siąpi deszcz i nic nie zachęca do wyjścia. W takie dni chce się zawinąć w koc i z kubkiem ciepłej herbaty bądź kawy zanurzyć się w muzykę. Moja propozycja na dzisiaj pasuje do pogody: jest to ballada pełna emocji opowiadająca o nieudanej miłości. To co, zaczynamy! Death to the lovers

Grupa Skunk Anansie
Grupa Skunk Anansie

Piosenkę Death to the Lovers poznałam w wakacje. Jak zresztą większość utworów z tej listy. Co jest w niej wyróżniającego, że znalazła się w zestawieniu na blogu? Jest to kawałek jakich wiele. Przynajmniej tak się może wydawać na pierwszy rzut oka. Ona jest porzuconą dziewczyną, która wciąż jest zakochana w swoim byłym i rozpacza po nim. Schemat banalny, niejedna piosenka traktuje o łzawych rozstaniach.

Jest jednak coś, co mnie zafascynowało w tym utworze. Może to dziwnie brzmi, ale jest to utwór minimalistyczny. To znaczy, że nie ma w nim zbędnych ozdobników, a muzykę charakteryzuje prostota. Jednak zawiera wszystko, żeby przekazała to, co ma przekazać. I w tym momencie rodzi się pytanie:

O czym utwór Death to the Lovers opowiada?

Jak już wcześniej wspominałam, kawałek opowiada o nieszczęśliwej miłości. Wokalistka Deborah Dyer występująca pod pseudonimem Skin śpiewa głównie o emocjach jej towarzyszących – rozpaczy, bezradności i poczucia, że wszystko się rozlatuje. Przewijają się w tekście także wspomnienia tych dni, kiedy wszystko się układało.

Piosenka zespołu Skunk Anansie Death to the Lovers jest dojrzała. Artyści wiedzą dokładnie, co chcą przekazać swoją muzyką. W ten sposób powstał utwór, którego przyjemnie się słucha mimo ponurego i lekko depresyjnego nastroju. Bardzo emocjonalny, dobry do posłuchania w gorszy dzień. W momencie, kiedy jest się po prostu smutnym i nie szuka się czegoś na poprawę nastroju, tylko wręcz odwrotnie: kogoś lub czegoś, co zrozumie i pozwoli przetrwać ten stan. Pasuje wręcz do jesiennej, ponurej pogody.