Mozart po francusku

Ta muzyka mnie zabija! Powoduje, że wariuję, tracę zmysły! Jest wspaniała, ale jej nienawidzę! Jakie jeszcze wrażenia wywołuje Mozart po francusku?

Pojawiamy się w samym środku historii. Słyszymy skargi jednego człowieka. Kompozytora. Muzyka jego konkurenta powoduje u niego pomieszania zmysłów. Jest o nią zazdrosny. Przez to coś w nim narasta. Zjada go od środka, a w jego duszy gra kakofonia dźwięków. Coraz bliżej mu do szaleństwa (podobny stan już kiedyś opisywałam). Mozart po francusku

Tylko co się wydarzyło wcześniej? Mozart po francuskuMozart po francusku

Obserwujemy życie młodego kompozytora – Mozarta. Widzimy porażki i próby wybicia się do większej publiczności. Jego wysiłki nic nie dają, otaczający go ludzie tylko wykorzystują młodego muzyka. Znajduje się na bruku. Jednak w pewnym momencie los się do niego uśmiecha. Ludzie w końcu go doceniają. Pisze opery i spełnia się jako muzyk. Jednak wraz ze wzrostem popularności pojawiają się… hejterzy. Jeden z nich nazywał się Antonio Salieri. I to właśnie jego walkę wewnętrzną obserwujemy.

Skąd wzięłam tą historię? Mozart po francusku

Przyznam się bez bicia – nie powołuję się tutaj na żadną literaturę. Ten wpis powstaje w oparciu o musical Mozart L’Opera Rock. Opisuje on życie wielkiego kompozytora. Jest to świetnie zrobiony spektakl, pełen kolorowych stroi, akcji i, co najważniejsze, muzyki. Jak sam tytuł wskazuje, będzie to głównie muzyka rockowa. Wbrew pozorom wkomponowuje się ona idealnie do całego przedstawienia. Buduje napięcie, wzbudza emocje. Wyraża więcej niż tysiąc słów. Mimo, że jest w języku francuskim. Muzyka przemawia w swoim własnym języku, zrozumiałym dla odbiorcy.

A wykonawcami są… Mozart po francusku

Oczywiście nie będę przywoływać tutaj całej obsady, bo byłoby to bez sensu. Większość nazwisk niewiele powie, zresztą są one dostępne w Internecie (na przykład tutaj). Tutaj tylko wspomnę, że główną rolę zagrał Mikelangelo Loconte. Jest to młody włoski aktor i piosenkarz. Zyskał popularność między innymi dzięki tej roli. Drugą osobą, której nazwisko przywołam, jest Florent Mothe. Odgrywał rolę Antoniego Salieri i to on zaśpiewał utwór L’Assasymphonie (Zabójcza symfonia), który dzisiaj króluje na Muzycznej Liście. Zaczął swoją muzyczną działalność w 1997 roku.

Czas na gwóźdź programu! Mozart po francusku

W końcu dochodzimy do najważniejszej części tego wpisu – piosenki. Oto L’Assasymphonie i Florent Mothe.